Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 098 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Życie ... jak śmierć.... (17) szkic

niedziela, 30 maja 2010 5:35

To nieprawda, że zawsze trzeba dać szansę. Morderca będzie zawsze mordercą. Nie wierzę w to, że recydywistę można wyedukować. Człowiek, który raz zabije, zabija zawsze. To jest tak jak z alkoholizmem. Można wyjść z nałogu, nie pić, ale całe życie jesteś niepijącym alkoholikiem. Nie ćpasz, ale jesteś ćpunem. Tak samo z prostytucją: puściłaś się raz za pieniądze, potem już się nie puszczasz, ale jesteś dziwką...  Agnieszka Chylińska

 

 









oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

życie .. jak śmierć...(16) szkic..

środa, 19 maja 2010 15:09

Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość.   Bolesław Prus

 


oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Życie ..jak śmierć ... (15)

sobota, 15 maja 2010 12:13

[...] kochał ją tak bardzo i od tak dawna, że nie mógł już pojąć żadnego innego cierpienia, które by nie zaczynało się od [niej]. Gabriel García Márquez


Do ***  Stanisław Korab-Brzozowski

Rzekłaś mi: "Spojrzyj na blask słońca złoty,
Co śle na ziemię ożywcze promienie -
Patrz! jak rozpędza pomroki i cienie
I świateł rzuca mieniące klejnoty!"

Rzekłaś mi: "Spojrzyj na drzew gęste sploty,
Co wydzielają balsamiczne tchnienie -
Patrz! lekko lecą, jak z duszy westchnienie,
Ptaszki, kierując ku niebu swe loty!"

Tyś tak mówiła, zachwytem przejęta,
Patrząc jak wiosna, królewna zaklęta,
W blaskach słonecznych wykąpana kroczy.

Jam jej nie widział - boś ty, uśmiechnięta,
Stała przede mną, jakby cud uroczy:
Na ciebie tylko patrzały me oczy!

Tak zgadzam się miłość to zaufanie..  ale jak tylko jeden ma ufać.. ;)  

Jutro troche korespondencii..  lubicie Koraba-Brzozowskiego..,,,


Barwy, głosy, wonie

Barwy błyszczące, jasne, lśniące migotliwie
Wonie odurzające, mocne, rozkoszne, upojne,
Głosy triumfem brzmiące, zwycięskie, zgiełkliwe -
Barwy wonie i głosy sprzeczne, niespokojne

Z wolna cichną, szarzeją zmilkają, bledną,
Wirują, płyną w zmierzchu senne, mgliste tonie,
Zlewają się ze sobą, stapiają się w jedną
Ukojenia harmonię; barwy, głosy, wonie.

 

 


oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Życie.. jak śmierć.. (12)

poniedziałek, 10 maja 2010 6:17

Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści. Miejmy się na baczności przed jej ofiarą - myślącym samotnikiem. Hagiwara Sakutaro

Niejeden człowiek uległ rozbiciu, wtedy gdy mniema, że przybił do portu. W.Hugo

Życie boli-kazdy, kto twierdzi inaczej, próbuje ci coś sprzedać. Robert Geis Sen

 

 


oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Życie... jak śmierć.. (10)

sobota, 08 maja 2010 14:55

..Wspomnienia są rajem z którego nikt wypędzić nas nie może.. tak ktoś napisał .. ale jak te wspomnienia są piekłem.. ?? 

 

 

Dpisałem wiersze.. gdzieś wykopałem stare.. pisałem Asnykiem Leśmianem. Korabem.. Znacie to..

 

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

W twoje cudne...oczy...

W twoje cudne, cudne, cudne oczy
kiedy patrzy: wstrzymuje się słońce,
i dziwuje im się kwiat na łące
i czar idzie z niebieskich roztoczy
w twoje cudne, cudne, cudne oczy.

W twoje cudne, cudne, cudne oczy
kiedy patrzę, chciałbym w łzę zaklęty
po twej twarzy spłynąć, bogom wziętej,
i twej piersi patrzeć się uroczej
w twoje cudne, cudne, cudne oczy.

 

Zresztą wiele osób tu było.. po to by nie być samotnym wśród tłumu..

Rankiem brakuje mi Twojego delikatnego pocałunku,
Który wita mój dzień
W południe brakuje mi dobrego słowa
Którym mnie zachęcasz
Wieczorem brakuje mi łagodnego dotknięcia
Które daję Twoją miłość
Nocą brakuje mi Twego spokojnego oddechu,
Który pozwala bezpiecznie zasnąć

Kiedyś taka grafomania..dla kogoś..

 

 


oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Życie.. jak śmierć.. (4)

sobota, 01 maja 2010 0:03

Czy jest coś gorszego niżeli śmierć? Życie, jeśli pragniesz umrzeć.                                           Seneka Młodszy

 

 


oceń
0
0

komentarze (19) | dodaj komentarz

Życie .. jak śmierć.. (3)

piątek, 23 kwietnia 2010 6:55

Jest tylko jedno szczęście w życiu, kochać i być kochanym.

                   Aurore Dudevant (George Sand)  

 


Szkic akwarela A4


samotność, ból, wściekłość..
Miłość , beznadzieja, tęsknota
Często przeradza się, w agresje
i ostrza wulkanu wściekłej bezsilności
i wulkan bezsilności przecina własnego 
żywota arterie...

 

 

 

 


oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Życie ,, jak śmierć (2)

środa, 21 kwietnia 2010 6:15

Żyjemy w świecie rządzonymi prawami Newtona, zasadami fizyki Einsteina i logiką Frankensteina. Malcolm Cowley  

 

 

 

Imię Lillith występuje w Starym Testamencie: Księga Izajasza 34,14:

 

Zdziczałe psy spotkają się z hienami

i kozły będą się przyzywać wzajemnie;

co więcej, tam Lilit przycupnie

i znajdzie sobie zacisze na spoczynek.

 

Niektórzy też interpretują ustęp Księgi Rodzaju 1,27 – "I stworzył Bóg człowieka na wyobrażenie swoje: na wyobrażenie Boże stworzył go: mężczyznę i białogłowę stworzył je" – jako że Ewa została dopiero stworzona z żebra Adama, miał on żonę przed Ewą i to mogłaby być Lilith.

Aczkolwiek, ta rozbieżność wyjaśniana jest często niedbałym połączeniem dwóch biblijnych opisów kosmogonicznych: Rdz 1,26 i 2,27.

 

Imię Lilith występuje również w Rękopisach z Qumran – w ustępach opartych na Księdze Izajasza oraz w różnych miejscach Talmudu i Zoharu.

 

Według tekstu została stworzona mniej więcej w tym samym czasie, co Adam – lecz nie z żebra. Nie zgodziła się ze służalczą rolą (prawdopodobnie podczas stosunku płciowego) i porzuciła męża. Opuściwszy Raj, urodziła Liliny (Dżiny w wersji islamskiej) poczęte z Adamem, które również porywały dzieci. Adam błagał Boga o przyprowadzenie Lilith z powrotem. Zostały za nią wysłane trzy anioły: Senoy, Sansenoy i Semangelof. Zagroziły one zabijaniem setnej części dzieci Lilith każdego dnia, póki ta nie powróci do Raju. Lilith w odpowiedzi obiecała, że będzie składać ofiary z potomków Adama i Ewy (będą jedynie ocaleni ci, który noszą amulet z imionami trzech wspomnianych aniołów). Do Raju nigdy nie powróciła. Wstąpiła do piekieł, gdzie została kochanką najwyższego szatana w hierarchii piekła.

 

Jak to było.. może zdążę.. to opowiem..wszak życie to dążenie do śmierci..

 


oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Życie... jak śmierć.. ?

środa, 21 kwietnia 2010 4:17

 

Samotność kaleczy serce, ale kształtuje wrażliwą osobowość. Czas w tym wszystkim gra rolę pochopnego aktora.Vort  

Kto nigdy nie zaznał bólu towarzyszącego nagłej stracie tego, co w naszym życiu najważniejsze? I nie chodzi mi tylko o ludzi, ale także o myśli, plany, marzenia. Udaje się nam dzień, tydzień, czasem kilka lat, lecz ostatecznie jesteśmy nieuchronnie skazanie na utratę.
Wprawdzie nasze ciało żyje dalej, ale dusza prędzej czy później otrzymuje śmiertelny cios. Zbrodnia doskonała: nie wiemy, kto zamordował nasza radość życia, jaki był motyw morderstwa, ani gdzie są winni
.Paulo Coelho(ur. 1947)  

Czasem wiemy... ileż tu prawdy… najczęściej jesteśmy sami winni… porażka, zawiedziona miłość, nadzieje , które gdzieś przeminęły z wiatrem i oczyma kochanej kobiety, która mówiła ,,kocham” ot tak dla zabawy…. I zakopujesz się sam w sobie… zapominasz barw świata … bo stracił barwy dla ciebie.. zakopujesz się sam w swym bólu… którego świat nie rozumie..a praca, każde wyjście dla zabicia bólu jest dobre.. jesteś zbyt wrażliwy.. jesteś przegrany… lepiej się połóż od razu do grobu.. Trzeciej porażki nie zniesiesz, nie udźwigniesz… przeklinasz los… i boisz się.. bo jesteś zabawka dla wielu…I Twoje życie jak .. śmierć

Czas ucieka bezpowrotnie…zapędzony w pracy… Życie przemija ucieka… syna wyciągnął gdzieś ze strychu stare obrazy.. postawił w pokoju …

Stopniowo jednak zacząłem się im przyglądać inaczej… gdzieś tych ognisk blask, gitary dźwięk…

,, nie zapomnimy razem spędzonych nocy i dni

Te serenadę śpiewam dla Ciebie ,obozowe tango’…

Gdzieś podświadomie uśmiech na twarzy… kiedy ja się śmiałem..tak normalnie… od ucha do ucha…

Siostra na urodziny przynosi mi komplet farb… sztalugi, pędzle i takie tam… teraz wiem ze była to zmowa dobrze obmyślana… i DZIĘKUJE IM ZA TO…

Wziąłem do ręki pędzel... Jakiś dreszcz przeszedł po skórze… nie miałem odwagi tkną płótna…

Powoli…. Powoli namalowałem pierwszy obraz… ile to lat … nie pamiętam, ale byłem zadowolony…

Choć to było tragiczne(obraz)… byłem zadowolony… coś tam we wnętrzu zagrało.. coś się obudziło po długim uśpieniu.. wiozłem do reki tomik Mickiewicza… i Słowacki..Tuwim… nie..czas wracać… jeszcze żyje….

Znalazłem jakąś galerie, zacząłem wystawiać swe prace… i komentować prac innych.. tak jak czułem… jak mi dyktował dany obraz… co przypominał jakie uczucia wzbudzał…

Bez ciebie

Nudno jest tu bez ciebie. Nudno do obłędu!
Jestem jeszcze wraz z wiewiórką i pieskiem,
Piszę, czytam i palę, wciąż mam oczy niebieskie,
Lecz to wszystko tylko siłą rozpędu.

(fragment) Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Himera… taki nick odpowiedziała

***(bez ciebie jak)

bez ciebie jak
bez uśmiechu
niebo pochmurnieje
słońce
wstaje tak wolno
przeciera oczy
zaspanymi dłońmi
dzień -

szeptem
modlę się do uśpionego nieba
o zwykły chleb miłości

Halina Poświatowska

I tak rozmawialiśmy.. o tym o tamtym… powstawały jakieś więzi… wymiana poglądów..

Poznałem kilka osób tak.. wirtualnie.. wrażliwych tworzących… Rozmawialiśmy wierszami cytatami… Zacząłem.. pomału wracać gdzieś do dawnego ja . . zacząłem pisać wiersze gdzieś wygrzebałem jakieś stare… ja chciałem pogadać… porozmawiać tak gdzieś bliżej bardziej intymnie… wydawało mi się… że tak.. bez znajomości.. bez patrzenia gdzieś w twarz… gdy znasz tylko człowieka od tak wirtualnie.. znasz z tego co pisze… co wystawia.. że tak łatwiej…

Czyż niełatwo ukryć się za literami.. ?????


oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  12 831  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Archiwum

O mnie

Ja na Digu http://nemo2000.digart.pl/
Przeszkodzić komuś w śmierci wcale nie znaczy wrócić go życiu. Luise Rinser
Niejeden człowiek uległ rozbiciu, wtedy gdy mniema, że przybił do portu. W.Hugo
Jesteśmy i nie jesteśmy zarazem - życie jest ciągłą zmianą,jest ciągłym rodzeniem się i śmiercią. Heraklit z Efezu

O moim bloogu

Śmierć to nic wielkiego, to tylko ostatni z głupich kawałów, jakie płata nam życie. Charles Bukowski. .. to tylko moje... życie.. jak śmierć..

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 12831

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl